Age of Steam – ciuchcie i ich brutalne zasady

W dzisiejszym odcinku kolejna gra od  @PortalGames_PL  , o której już trochę powiedziano, ale i my musieliśmy dorzucić do tego swoje trzy grosze bowiem należy ona do naszej ścisłej topki. Tym razem Martin Wallace stanął na wysokości zadania i dostarczył nam grę pełną nieoczywistych wyborów, negatywnej interakcji i wielkich emocji. Ale jako to ?! Za pomocą tych kosteczek, minimalistycznej planszy i znaczników? Tak jest, ale odpowiedzi na pytanie dlaczego musicie już poszukać w naszym materiale. Nie będziemy jednak uciekać od trudnych pytań i wyznamy wprost, co w tym tytule mimo wszystko nas razi i nie spełnia naszych oczekiwań. Ciuch, ciuch przed państwem Age of Steam, gdzie ciuchcie wycisną z was siódme poty!

Czytaj dalej

Pagan: Fate of Roanoke – recenzja – jak Wiedźma harcowała z Łowcą

W dzisiejszym odcinku zabierzemy was na wyjątkowo mroczny przystanek. Przeniesiemy się do początków Nowego Świata, gdzie pewien nieustraszony Łowca będzie ścigał przebrzydłą Wiedźmę. A to wszystko w przygodzie wyłącznie dla dwóch graczy! Podobno w Pagan: Fate of Roanoke wykorzystacie swoje zdolności blefu, dedukcji, czyli bez skrupułów będziecie przewidywać oraz wykorzystywać na swoją korzyść ruchy przeciwnika. Ponadto postaracie się też zarządzać swoją ręką, korzystać ze zdolności kart. Jakieś planowanie i taktyka też wam się przyda. Słuchajcie uważnie, bo polską edycję tego tytułu zapowiedziało wydawnictwo  @LuckyDuckGamesEN ! Czy dacie się zaciągnąć do małej, odciętej od świata wioski, aby walczyć z okropnymi czarami? Albo wręcz przeciwnie… sami będziecie chcieli rzucić trochę zaklęć …

Czytaj dalej

Hegemony, czyli każdy musi walczyć o dobrobyt i wpływy!

Dzisiaj zapraszamy was… w sumie blisko, bo będziemy bawić się w symulację państwa, w którym klasa robotnicza, klasa średnia, kapitaliści oraz rząd starają się, jak najlepiej realizować swoje interesy. Na stół powędrowało Hegemony: Lead Your Class to Victory! W sumie warto w trakcie rozgrywki sprawić, że państwo nie upadnie, ale, cóż, nie zawsze będzie to możliwe. Jeśli chodzi o metodę służące waszemu (i no dobra – społecznemu też) dobrobytowi, to macie do dyspozycji zarządzanie ręką, różnorodne zdolności frakcji, wydarzenia, głosowanie… Jednak chodzi tutaj przede wszystkim o odpowiednią taktykę, negatywną interakcje oraz dobre wykorzystanie aktualnej sytuacji na planszy. Czy jest to tytuł dla was?

 

Czytaj dalej

KARDS – Gra karciana o II wojnie światowej

Szukacie jakieś niezłej karcianki? Coś do autobusu albo gdy nie ma co robić wieczorem? Do tego interesujecie się II wojną światową? Jeżeli na powyższe pytania odpowiedzieliście „tak”, to chyba mamy coś dla Was.

Czytaj dalej

Gry z dziwnym tematem: Banish the Snakes, Affliction: Salem 1692, Trepanation, Scout

Czy mieliście kiedyś ochotę wypić zielone piwo na dzień św. Patryka i jednocześnie poczytać coś o paleniu czarownic, a potem obejrzeć pokaz trepanacji czaszki oraz cyrkowy występ? Cóż, może w życiu czasami tak bywa, ale najczęściej takie sytuacje mogą zdarzyć się przy planszy! Zajrzeliśmy pod łóżko, do łazienki i do kuchni między gary, aby z najciemniejszych zaułków i czeluści naszej kolekcji wyciągnąć gry z możliwie najdziwniejszym tematem. W końcu klimat dodawany do mechaniki ma też jakieś znaczenie… Niektóre z nich okazały się absurdalne, inne trochę mniej, ale na pewno nie spotkacie tam żadnych Wikingów, renesansowych kupców czy Marsa. Zobaczcie, co dziwnego my położyliśmy na stole. I dajcie znać, czy dalej mamy grzebać w naszych półkach ku chwale kolejnym dziwnym zestawieniom 😉 A czy wam udało się zagrać, w jakiś tytuł z naprawdę ekscentrycznym tematem?

Czytaj dalej

Scarface 1920 – alkohol, prohibicja i nalot policji

Dzisiaj zapraszamy was do lat 20, gdzie prohibicja w USA wcale nie uratowała moralności, lecz doprowadziła do wzrostu przestępczości. Tak, tak są to czasy tych wszystkich gangów! W Scarface 1920 możecie wcielić się nawet w słynnego Ala Capone. Albo w jego rywali. A wszystko to przy pomocy worker placementu, zarządzania ręką, budowania tali, kontroli nad sąsiedztwami… Cóż nie obejdzie się też bez negatywnej interakcji! Tutaj jednak trzeba uważać nie tylko na innych graczy, lecz także na samą grę, gdyż nalot policji może zniszczyć niejedno gangsterskie marzenie. Tytuł ogromny – przynajmniej pod względem liczby elementów – ale czy sama rozgrywka broni się w jakikolwiek sposób ?

Czytaj dalej

Revive – gdzie apokalipsa łączy się z liczeniem punktów

Powracamy! Może nie z przytupem, ale na pewno z interesującą grą. Dziś na warsztat bierzemy Revive, czyli przesuwanie się na torach, budowanie talii, zaludnianie planszy, a to wszystko w ramach odwiecznego konfliktu między naturą a kulturą. Polska edycja już została zapowiedziana przez wydawnictwo  @rebelpl , ale wy już dziś możecie sprawdzić, czy na pewno jest to tytuł dla was. My z pewnością nie zamierzamy ukrywać, czy nam się to wszystko podobało, a może jednak coś nas zawiodło… Czy są tutaj osoby, którym już udało się rozegrać kilka partyjek w Revive? Piszcie, komentujcie, dyskutujcie! Z niecierpliwością czekamy na wasze wrażenia! Oczywiście z radością przyjmiemy też wszelkie uwagi na temat samej recenzji 🙂

Czytaj dalej

Lacerda time! Lisboa, Escape Plan, On Mars, Bot Factory – krótkie rozmowy o wielkich grach!

W dzisiejszej pogadance Daria oraz trochę zmęczony Marek zmierzą się z kilkoma tytułami od Vitala Lacerdy. Swobodnie, ale treściwie opowiemy o tytule, który naprawdę uwielbiamy i zawsze mamy ochotę wyciągnąć go na stół. Jednak pojawi się też taka gra… przyciągała nas już od dłuższego czasu, ale… ile koszmarnych rzeczy się o niej nasłuchaliśmy! Podobna jest losowa, nie porywa, jakaś taka nie bardzo – przekonajcie się, czy jest to prawda. A i jeszcze pozycja, uchodząca za jedną z najbardziej skomplikowanych w jego dorobku. Macie okazje sprawdzić, czy rzeczywiście trzeba nastawić się w niej na intensywny intelektualny wysiłek. A na sam koniec coś mniejszego! Powiadają, że jest to dobry wstępniak do jego większych gier. Jednak, co z bardziej zaawansowanymi graczami? Czy oni też na pewno będą się dobrze bawić? Podsumowując: będzie o naszych najlepszych momentach z Lacerdą oraz o jego mechanikach, które najbardziej nam podchodzą wraz z dodatkiem ogólnych refleksji. Choćby o tym, czy jego gry rzeczywiście są takie trudne. Oczywiście nie zabraknie też kącika kulturalnego oraz klasycznych, suchych PKS-owych żartów!

Czytaj dalej

W co graliśmy, gdy nas nie było: Tyrants of the Underdark, Brass, Lacrimosa, GWT: Argentyna – cz.1

Dzisiaj nie recenzja, ale swobodna rozmowa, w której dzielimy się swoimi rozgrywkami z czasów, gdy nas nie było 😉 W niektóre tytuły mamy wiele rozgrywek, a o innych opowiadamy po jednej nutce. Jak zawsze posłuchacie też co nieco o autorach i ich innych grach. A w tle trochę suchych żartów, czasami uda nam się stworzyć jakieś celne spostrzeżenie, jednak przede wszystkim… są to nasze wrażenia! W końcu robimy to, co lubimy najbardziej – gadamy o grach. Z chęcią też przeczytamy w komentarzach o waszych tytułach, w które ostatnio udało wam się zagrać…albo gracie w nie od wielu, wielu lat. Cóż… zawsze spoglądamy przychylnym okiem na zakupowe polecajki 😀

Czytaj dalej

Pax Renesans – tylko trudna droga prowadzi do zwycięstwa

Dzisiaj mamy zaszczyt opowiedzieć wam o tytule, o którym sądzono, że nigdy, ale to przenigdy nie ukaże się na polskim rynku. Na szczęście Galakta swoimi zapowiedziami rozbiła bank i już za momencik będziemy mogli cieszyć się Paxem na naszych stołach. Podobał wam się Pax Pamir? To wiedzcie, że to była jedynie przygrywka do prawdziwie mięsistej gry, którą jest właśnie Pax Renesans. Tytuł ten ma to wszystko, co powinien, aby… nam się nie spodobać. Jest strasznie losowy, bywa mega irytujący, można przy nim szpetnie zakląć, mechanika ma swoje zgrzyty. A jednak rozegraliśmy już w niego ponad 50 partii i ciągle nam mało. Co więcej w każdej odkrywamy coś nowego. Jeżeli jesteście fanami wymagających tytułów, które można masterować w nieskończoność, to zerknijcie na nasz materiał, żeby sprawdzić, czemu Pax Renesans musi koniecznie znaleźć się w waszej kolekcji!

 

Czytaj dalej